piątek, 14 lipca 2017

194/365

Milion załatwionych spraw. Kilkanaście stron książki. Wieczorem podjechaliśmy umieścić kilkanaście książek w regale bookcrossingowym. A skoro blisko jest Kolorowa - to wiadomo - trzeba wstąpić na lody. Spróbowałam nowego smaku - śliwkowego z winem. I naprawdę smakowały domowym winem śliwkowym! Zrobiliśmy jeszcze spacer po centru, natknęliśmy się na otwartą drogerię Hebe. A tam... promocje, promocje, promocje! Kupiłam trzy litrowe maski do włosów Kallosa (każda za 9 pln) i kosmetyk do olejowania włosów w rewelacyjnej cenie 15 pln (w skład wchodzi 7 olejków, żadnych innych substancji - więc taki skład za taką cenę to wręcz niewiarygodna okazja). 

[Wczoraj testowałam Eau des Merveilles (tak, bardzo uparłam się poznać te legendarne zapachy Hermesa i podzielić zachwyt całego świata;P). Nie bardzo jest o czym pisać, bo nawet w chwili aplikacji nic nie czułam. Zapach uleciał tak szybko, jakbym rozpyliła wodę:) Hmm. Chyba nie jest mi po drodze z tymi Hermesami:/]

7 komentarzy:

  1. Tak mnie te kosmetyki do olejowania czy same oleje intrygują, ale kompletnie tego nie czuję... Raz próbowałam z jakimś olejem i miałam tłuste wszystko :) a na dodatek miałam wrażenie, że nie mogę domyć włosów. Coś robię źle :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oleje są genialne na zniszczone włosy. osobiście nie olejuje (jakie dziwne słowo!) przy skórze głowy, tylko tak końcówki od ucha w dół. oleju nakłada sie mało, naprawdę mało. ja robię taką kąpiel ciepłą w misce, dolewam maks łyżeczkę oleju i w takim "rosołku" chwilę moczę włosy. odsączam ręcznikiem i tak zostawiam na noc. zmywam dość specyficznie bo... na zmoczone włosy na chwilę nakładam odzywkę i dopiero taką odżywkę zemulgowaną z olejami zmywam szamponem. wiem, jak to brzmi ale nie jest bardzo czasochłonne. za to włosy po olejach są miękkie, gładkie, wyraźnie odżywione. no i nie każde włosy lubią każdy olej. najbardziej pasuje mi ten ze słodkich migdałów - jest bardzo uniwersalny i dość lekki, często nakładam go na noc na twarz i dekolt, ale to jakieś dwie krople roztarte na dłoni. zostawia skórę miękką i gładką:)

      Usuń
  2. Właśnie pamiętam, że o tym olej ze słodkich migdałów pisałaś. Dobra, spróbuję jeszcze raz, bo wysuszone mam koszmarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odłożę trochę z moich masek, kupię ten olej w Hebe (jest rewelacyjny!) i wyślę Tobie do paczkomatu, ok? i jeśli chcesz to dorzucę atomizer z tym Elixirem Hermesa bo u mnie miłości z tego raczej nie będzie a tam jeszcze będzie kilka ml więc na paręnaście użyć wystarczy:)

      Usuń
    2. ok, to dziś wjadę do Hebe i spróbuję w weekend ogarnąć wysyłkę do paczkomatu. jeśli chcesz coś jeszcze, żeby kupić. wysłać, itp - to dawaj znać:)

      Usuń
    3. Nie, nie ! to wystarczy :) dziękuję :*

      Usuń