czwartek, 18 maja 2017

137.2017

17/05 - rano waga pokazała mi, że ważę o 10 kg mniej :)
            Jakiś czas temu zapisałam się na fb do grupy Zupomania, redukcja
            metodą Moniki Honory. Pojawiają mi się wpisy innych osób, ich sukcesy
            w spadkach i do takie spektakularne, bo nawet 8-10 kg/mc. A mnie aż
            dreszcze przechodzą na myśl, co potem ? Jak potem utrzymać osiągniętą
            wagę ? Jestem bardzo zadowolona z Vitalii, dla takiego przypadku jak ja,
            to JEDYNE sensowne rozwiązania, ani Dukan, ani Honory, ani Gaca.

           Dziś upływał termin badania technicznego, a "mój" mechanik nie odbierał tel,
           Przez ostatnie 10 lat policja zatrzymała mnie raz, ale już przetaczały się wizje,
           że jeśli nie zrobię badania, to NA PEWNO mnie zatrzymają. Więc pojechałam
           na stację diagnostyczną (z obawą, że tam wyjdzie nie wiadomo co), a moje auto
           przeszło badanie bezproblemowo, Ufff :)

2 komentarze:

  1. jedno trzeba przyznać Vitalii - uczy dobrych nawyków żywieniowych. może te spadki wagi nie są aż tak satysfakcjonujące i spektakularne ale są. i gratuluję -10 kg. to 50 kostek masła! nie masz nawet tyle miejsca w lodówce, żeby zmieścić to, ile schudłaś!:)

    OdpowiedzUsuń