czwartek, 11 maja 2017

131.2017

11/05 - wróciłam z pracy, na podwórku stał zięć sąsiada (ten, który tak głośno
            mówi, gdy jest na tarasie). Kiedyś widziałam, że sklejał model czołgu,
            więc podeszłam spytać, czy wie czym można połączyć elementy nausznicy.
            Okazało się, że umie mówić cicho ! Doradził mi cement do metalu.
            Pojechałam do sklepu, znalazłam dwuskładnikowy klej do metalu, więc kupiłam,
            bo odmówiło mi trzech złotników. Najwyraźniej  parają się wyłącznie
            szlachetnym kruszcem. Skleiłam, a czas pokaże na ile to trwałe. Ponadto
            połączyłam gorącym klejem (innym :) kinkiet ze szklanym kloszem. Doczekał
            się po jakichś 6 latach, oraz przytarłam stojąc na drabinie gładź na suficie
            w łazience. I jestem z siebie bardzo zadowolona ! :)
           
            Syn nr2 z rozszerzenia z angielskiego uzyskał 100%  !!!
           
            Dzień było słoneczny i proszz :D


3 komentarze:

  1. a to już jest wynik tego egzaminu? ech... a mój z testu kompetencji czytania ze zrozumieniem dostał C (to taki niedostateczny), bo... uwaga!... siedzisz?... nie odwrócił kartki na drugą stronę, bo nie wiedział, że tam są zadania do zrobienia więc zrobił połowę:/ pocieszające, że tę połowę zrobił całkiem dobrze:/

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, bo to był ustny egzamin.
    Pewnie się ze mną nie zgodzisz, ale zastanawiam się czasem ile jest "winy" nauczycielki G. w takich sytuacjach. Przecież ona powinna zwrócić dzieciom uwagę na to, że są strony tego testu. Takim maluchom, które nie mają doświadczenia należy dość łopatologicznie wyjaśniać.

    OdpowiedzUsuń
  3. och! to tym bardziej gratuluję tych 100%, bo jednak przy ustnym egzaminie to większa presja i żywioł!

    no nie wiem... oni zawsze piszą dwustronne sprawdziany więc to żadna nowość:/

    OdpowiedzUsuń